Szynka pieczona

Szynka pieczona to doskonała sztuka mięsa do podania zarówno na ciepło, np. z ziemniakami purèe i surówkami, jak i na zimno, jako tzw. zimną przystawkę czy domową wędlinę na kanapki.

To zdrowa alternatywa dla gotowych, kupnych wędlin często nafaszerowanych nie wiadomo jakimi konserwantami i składnikami o dziwnych nazwach, przypominający raczej skład tablicy Mendelejewa.

Taka pieczona szynka będzie doskonałą przystawką na Sylwestra, na świątecznym stole także nie powinno jej zabraknąć. Można ją podać na wszelkiego rodzaju domowych imprezach, typu urodziny, imieniny, domówka czy upiec jako wędlinę kanapkową do zjedzenia na co dzień.

Szynkę można upiec uprzednio nacierając ja solą, przyprawami i ziołami. Ja przygotowałam ją jednak w aromatycznej marynacie, wrzucając do niej, to co lubię, a mięso bardzo zyskało na smaku. 

Składniki na szynkę pieczoną:

  • 1,2 -1,5 kg szynki
  • 3 łyżki soku z pomarańczy
  • 2 łyżki oleju
  • 1,5 łyżeczki soli morskiej
  • 1/2 łyżeczki pieprzu – u mnie kolorowy
  • 1 łyżeczka ziaren kolendry 
  • 1 łyżeczka ostrej musztardy 
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżeczka majeranku
  • 1 łyżeczka oregano
  • 3 ząbki czosnku


Jak przygotować szynkę pieczoną:

Mięso myjemy i osuszamy.

W misce przygotowujemy marynatę z podanych składników, dodając przeciśnięty przez praskę czosnek i roztartą w moździerzu kolendrę.

Szynkę dokładnie smarujemy powstałą marynatą, przekładamy do rękawa do pieczenia wraz z całą marynatą i odstawiamy do zamarynowania do lodówki na całą noc.

Po tym czasie szynkę wstawiamy do nagrzanego piekarnika.

Pieczemy w temperaturze 180°C przyjmując na każdy kilogram mięsa 1 godzinę pieczenia, czyli mięso o wadze 1,2-1,5 kg pieczemy około 70-90 minut.

Na 10 minut przed końcem pieczenia otwieramy rękaw i pieczemy aż szynka się zarumieni.

Jeżeli szynkę chcecie podać na ciepło, to po upieczeniu należy odstawić ją do odpoczęcia na około 5 minut i dopiero pokroić, mięso będzie dzięki temu soczyste, soki pozostaną w mięsie.

Jeżeli chcecie podać szynkę na zimno, np. na kanapki to mięso odstawiamy do całkowitego wystudzenia, a następnie przenosimy do lodówki.

Smacznego!

Poprzedni postNastępny post

Zobacz również

Skubaniec ze śliwkami i jabłkami

30-09-2021 

Karkówka duszona w piwie, cebuli i rozmarynie

27-09-2021 

Papryka faszerowana zieloną soczewicą, kurczakiem i pieczarkami

24-09-2021 

Komentarze

  • brak komentarzy